Pytanie ogólne do osób z branży. Mamy kilka paneli HMI różnych producentów, Omron, Mitsubishi i jeden Weintek, i zastanawiam się czy opłaca się je naprawiać profilaktycznie jak zaczną dawać sygnały że coś jest nie tak, czy czekać aż padną i dopiero działać. Szczególnie chodzi mi o te starsze Omrony które mają już swoje lata.
Z własnego doświadczenia w utrzymaniu ruchu mogę powiedzieć że prewencja jest tańsza niż gaszenie pożarów, szczególnie przy starszych panelach gdzie kondensatory i podświetlenie mają swój czas życia.